Start O nas
niedziela, 16 grudzień 2018
Portal branżowy dealerów, dystrybutorów, importerów
oraz producentów elektronicznych urządzeń rejestrujących
Reklama
Start
O nas
Szukaj
Giełda Kasiarzy
Artykuły Prasowe
Wydarzenia
Rozporządzenia
Interpretacje
Gdy klient pyta ...
Promocje na rynku
Waszym zdaniem
Księga Gości
F O R U M
R O Z R Y W K A
Menu użytkownika
Zaproponuj swój Artykuł
Twoje konto
Twoje publikacje
Wyloguj
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie
Nie pamiętasz hasła?
Nie masz konta? Załóż je sobie
Start
Artykuły Prasowe
Nowa jakość - urządzenia z kopią elektroniczną na Youtube [2010-06-25] PDF Drukuj E-mail
Oceny: / 2
piątek, 25 czerwiec 2010

Ostatnia aktualizacja ( piątek, 25 czerwiec 2010 )
Czy branża dostrczy 300tys urządzeń? [2010-06-08] PDF Drukuj E-mail
Oceny: / 7
wtorek, 08 czerwiec 2010

"Branża dostarczy 300 tys. kas fiskalnych"

DORIAN LISZCZ o nowych obowiązkach podatników - Za niecały rok podatnicy będą potrzebować ok. 300 tys. kas fiskalnych. Zdaniem branży nie będzie problemów z dostarczeniem takiej liczby urządzeń.

Dorian Liszcz
Dorian Liszcz Fot. Marek Matusiak

ROZMOWA
EWA MATYSZEWSKA:

W maju 2011 r. ok. 150 tys. nowych podatników będzie musiało stosować kasy fiskalne. Czy to dobry pomysł?

DORIAN LISZCZ*:

To duży krok, i to w dobrą stronę.

Ale ci, którzy urządzenia fiskalne będą musieli stosować, tacy zadowoleni nie są.

Użytkownicy kas zawsze narzekali na nieuczciwą konkurencję ze strony podobnych im podmiotów, które lawirując w przepisach, nie musiały wprowadzać urządzeń fiskalnych. Często firmy te przez cały rok fikcyjnie wykazywały obroty poniżej 40 tys. zł, co zwalniało je z obowiązku stosowania kas.

Czy spotkał się pan z takimi sytuacjami w praktyce?

Owszem. Wchodząc do baru, restauracji, widywaliśmy zamiast kasy fiskalnej kalkulator czy zeszyt, a na terenie tego lokalu, w oddanej w ajencję przez restauratora toalecie – każde zdarzenie łazienkowe ewidencjonowane było już za pomocą kasy. Wszystko dlatego, że osoba prowadząca toaletę zamierzała płacić podatki. Takie przykłady można mnożyć.

Jaki jest powód obejmowania przez Ministerstwo Finansów coraz szerszej grupy podatników obowiązkiem stosowania kas?

Obawiam się, że prawdziwym powodem przygotowania projektu może być zamiar ufiskalnienia dwóch znaczących grup podatników, które w żaden sposób w przeszłości nie dawały się ująć w kołnierz kasy fiskalnej. Myślę tu o prawnikach i lekarzach. Powszechność stosowania kas fiskalnych załatwi ten problem niejako przy okazji. Szkoda tylko małych i niezamożnych podatników, którym postawienie kasy w firmie zwielokrotni wartość majątku ich firm.

Oby tylko nie wywołało to migracji podatkowej np. do Wielkiej Brytanii, gdzie rząd obejmuje specjalną troską małe podmioty w okresie ich inkubacji – dopóki nie staną się wystarczająco duże, by móc płacić podatki.

Czy wprowadzenie kas u lekarzy to dobry pomysł?

Nie jest problemem nakazać lekarzowi kupienie kasy. Problemem jest spowodowanie, aby w czasie wizyty u pacjenta lekarz zechciał ją w ogóle włączyć. Kiedy lekarz zechce włączyć kasę? Wtedy gdy pacjent będzie zabiegał o paragon. Kiedy pacjent będzie zabiegać o paragon? Wtedy gdy będzie mógł jego wartość odliczyć od podatku lub dochodu. W przeciwnym wypadku pacjent zawsze będzie chciał zapłacić lekarzowi kwotę netto, zachować VAT w swojej kieszeni, a nie zasilić nim Skarbu Państwa.

Za niecały rok rynek będzie potrzebował ok. 300 tys. kas fiskalnych. To szacunki MF. Czy branża jest przygotowana na dostarczenie tylu urządzeń?

Obecnie firmy sprzedające i serwisujące kasy odczuwają skutki kryzysu. Sprzedaż nowych urządzeń jest na najniższym poziomie od początku istnienia branży. Dodatkowo poprzednie z rozporządzeń wydłużyło z roku do dwóch lat częstotliwość wykonywania płatnych i obowiązkowych przeglądów ustawowych kas. Usługa ta jest podstawą bieżącego utrzymania firm serwisowych w Polsce, a przez wydłużenie okresu tych przeglądów branża została pozbawiona połowy rocznych przychodów.

W firmach tych są redukcje zatrudnienia. Statystyczny diler kas fiskalnych to dwie współpracujące ze sobą osoby, serwisanci. Jeżeli w Polsce mamy maksymalnie ok. 1000 firm serwisujących kasy, to łatwo obliczyć, czy wraz z nastaniem maja 2011 r., każdy z dilerów będzie musiał dostarczyć, zaprogramować, ufiskalnić ok. 150–300 urządzeń. Jest to wykonalne.

*Dorian Liszcz
ekspert firmy GMTR

GMTR – polski producent kas i drukarek fiskalnych

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Artykuł z dnia: 2010-06-07, ostatnia aktualizacja: 2010-06-07 19:51
Ostatnia aktualizacja ( wtorek, 08 czerwiec 2010 )
Projekt rozporządzenia likwidujący zwolniena - JUŻ JEST [2010-05-14] PDF Drukuj E-mail
Oceny: / 3
piątek, 14 maj 2010
Polecam Państwu projekt Rozporządzenia dotyczącego zakończenia stosowania zwolnień z obowiązku stosowania kas.
Kliknij na linka <TU>

Ostatnia aktualizacja ( piątek, 14 maj 2010 )
Kasy fiskalne dla WSZYSTKICH [2010-05-13] PDF Drukuj E-mail
Oceny: / 4
czwartek, 13 maj 2010
Majowa inwazja kas fiskalnych
OD PRZYSZŁEGO ROKU BĘDĄ NIEMAL WSZĘDZIE

Kasy fiskalne będą niemal wszędzie
TVN24


Od 1 maja 2011 r. kasy fiskalne będą musiały pojawić się niemal u każdego, kto prowadzi działalność gospodarczą - wynika z przygotowanego przez Ministerstwo Finansów projektu rozporządzenia.
Katalog rodzajów działalności gospodarczej, które w przyszłym roku stracą prawo do zwolnienia z obowiązku stosowania kas, jest obszerny. W praktyce niemal każda działalność gospodarcza, w ramach której prowadzona jest sprzedaż towarów i usług na rzecz osób fizycznych będzie wiązała się z obowiązkiem ewidencji obrotu przez kasę fiskalną.

Oprócz usług medycznych i prawnych, ewidencjonowaniu przez kasy będą podlegać m.in. usługi księgowe, rachunkowe itp. Ze zwolnienia będą jednak nadal korzystać notariusze, którzy i tak muszą stosować pełny rejestr na podstawie ustawy o notariacie.

Kasy będzie musiało zainstalować także większość podatników rozliczających się na zasadzie karty podatkowej, którzy obecnie nie mają takiego obowiązku (zatrudniający do jednej osoby).

300 tys. nowych kas

- Chcemy znacznie ograniczyć zakres zwolnienia z kas. Szacujemy, że podatnicy będą musieli zainstalować w sumie ok. 300 tys. kas fiskalnych. Obecnie działa około 1,5 mln takich urządzeń, a więc skala wzrostu jest istotna - powiedział PAP wiceminister finansów Maciej Grabowski.

Grabowski wyjaśnił, że odległy termin wejścia w życie zmian wiąże się z tym, aby podatnicy mieli wystarczająco dużo czasu na przygotowanie się do nowych obowiązków.
Ci, których minister finansów uwolnił od obowiązku posiadania kas... czytaj więcej »
Resort finansów chce też, by producenci kas zdążyli wyprodukować odpowiednią ich liczbę.

Wiceminister zastrzegł, że utrzymane zostanie zwolnienie z obowiązku stosowania kas związane z wysokością rocznych obrotów.

- Przekroczenie obrotu rocznego powyżej 40 tys. zł nakłada na podatnika obowiązek stosowania kasy, chyba że jest on zwolniony z innego tytułu. Jeżeli więc lekarz nie przekroczy obrotów w tej wysokości, będzie nadal korzystał ze zwolnienia i nie będzie musiał instalować kasy - wyjaśnił.

Obowiązek nie dla wszystkich

Zwolnienie z kas utrzymają tzw. usługi sieciowe np. sprzedaż prądu czy gazu, gdzie i tak są wystawiane faktury, oraz takie usługi jak: pocztowe, telekomunikacyjne, finansowe.

Wysokie koszty refundacji

Według Grabowskiego, na refundację części kosztów zakupu kas budżet będzie musiał wydać ok. 250 mln zł.

- Nie jest możliwe precyzyjne oszacowanie pozytywnych skutków dla budżetu związanych z VAT oraz pośrednich w podatkach dochodowych. W średnim okresie skutki te powinny być pozytywne, co będzie się wiązało z ujawnieniem dochodów, które obecnie są w szarej strefie - wyjaśnił.

Wiceminister dodał, że MF po wprowadzeniu kas absolutnie nie chce wprowadzić VAT na usługi medyczne. - Nadal będą one korzystały ze zwolnienia - zapewnił.

Ostatnia aktualizacja ( czwartek, 13 maj 2010 )
Kontrolerzy gnębią szarą strefę [2010-03-23] PDF Drukuj E-mail
Oceny: / 2
wtorek, 23 marzec 2010
W ferie kontrolerzy skarbowi wystawili mandaty na kwotę 1,25 mln zł


Ponad 5,8 tys. mandatów na kwotę przekraczającą 1,25 mln zł wystawili inspektorzy skarbowi podczas trwającej w ferie zimowe akcji kontroli ewidencjonowania obrotów w kasach fiskalnych - poinformowało w poniedziałek Ministerstwo Finansów.


Resort finansów poinformował, że kontrolowano przede wszystkim punkty sprzedaży w miejscowościach turystycznych i miejscach oferujących usługi związane z zimowym wypoczynkiem. Inspektorzy odwiedzali m.in. stoki narciarskie, lodowiska, wypożyczalnie sprzętu zimowego, szkoły jazdy na nartach, punkty i lokale gastronomiczne oraz stacje paliw.

Cytowany w komunikacie wiceminister finansów, Generalny Inspektor Kontroli Skarbowej Andrzej Parafianowicz, wyjaśnił że akcja - prowadzona na szeroką skalę - miała za zadanie ograniczenie szarej strefy i tworzenie warunków dla uczciwej konkurencji wśród firm oferujących zimowe atrakcje.

Kary dotyczyły przede wszystkim przypadków nieewidencjonowania sprzedaży na kasach fiskalnych, ale także niewydawania paragonów. "Warto przypomnieć, że bez otrzymania paragonu klient ma dużo większe problemy w dochodzeniu swoich praw w przypadku, kiedy zakupiony towar lub usługa nie odpowiada jakości deklarowanej przez sprzedawcę lub posiada wady" - zwraca uwagę wiceminister Parafianowicz.

Mandatami karano też właścicieli lub kierowników sklepów, którzy nie dopełnili obowiązku nadzoru nad tymi placówkami. MF informuje, że w przypadku znacznego stopnia szkodliwości społecznej naruszenia prawa, kontrolerzy wnioskowali o wszczęcie postępowań karnych.

Zdaniem Parafianowicza, akcja spełniła rolę prewencyjną. "Większość sprawców od momentu ukarania mandatem prawidłowo wypełniała obowiązki w zakresie ewidencjonowania na kasie rejestrującej, chociaż zdarzały się przypadki karania tych samych osób kilkukrotnie za taki sam czyn, popełniony w różnym czasie" - napisano.

Według inspektorów, najczęściej spotykaną nieprawidłowością był brak kasy fiskalnej bądź rejestrowanie na niej tylko części sprzedaży. Niektórzy przedsiębiorcy uciekali się do oryginalnych sposobów oszukania fiskusa. Inspektorzy ujawnili, że sprzedawcy wyrobów wędliniarskich na jednej z hal targowych korzystali z dwóch urządzeń rejestrujących. Okazało się, że jedno z nich nie jest kasą fiskalną, ale wagą elektroniczną, używaną do markowania legalnej sprzedaży. Sprzedawcy przyznali się do oszustwa i dobrowolnie poddali się karze. Zapłacili 10 tys. zł grzywny i pokryli koszty opinii biegłego.

MF tłumaczy, że przedsiębiorcy często wyjaśniają, iż kasę fiskalną mają w sąsiednim pomieszczeniu. Właścicielka jednej z kontrolowanych kwiaciarni zapewniała, że - z uwagi na konieczność ochrony urządzenia przed wilgocią - kasę przechowuje w szafie. "Mimo ukarania mandatem i wyjaśnienia obowiązku wykorzystywania kasy, właścicielka nadal nie przestrzegała obowiązujących przepisów. Z tego powodu jeszcze tego samego dnia została ukarana ponownie" - napisano w komunikacie.

Zdaniem MF, celem akcji było nie tylko ujawnianie i karanie osób działających wbrew przepisom, ale przede wszystkim profilaktyka. Jako przykład resort podaje jedną z restauracji, w której wcześniej ujawniano już nieprawidłowości. Dziś w restauracji tej obok karty dań znajduje się informacja, że osoba, która nie otrzyma paragonu, ma prawo nie zapłacić za posiłek. "Kontrola w tym przypadku była jedynie formalnością i nie wykazała naruszenia przepisów" - czytamy w komunikacie MF.

Ostatnia aktualizacja ( wtorek, 23 marzec 2010 )
<< Start < Poprzednia 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 Następna > Ostatnia >>

Wyniki 101 - 109 z 692
Piękne 100-letnie
image002.jpg
Gościmy
Aktualnie jest 84 gości online oraz 1 użytkownik online
  • Zibi1789
Statystyka
odwiedzających: 11935917
© Copyright by Portal Fiskalny.pl, 2005.